kościelne ; trasa w-z











7 komentarzy:

Kasia pisze...

zdjecia kosciola bardzo klimatyczne a ławki to moje ulubione:*

Maria pisze...

ja potrzebuje więcej światła na tych zdjęciach!!! (nie licząc świetniej kolekcjonerskiej trasy w-z i fantastycznych ławek)

ale fajne ujęcia i pomysły tez :))

forgrin pisze...

na pohybel czarnym! "Polska nie jest krajem, gdzie kapłana się zaprasza, ale trzeba go wypraszać. " - Szymon Niemiec

Yarghuzzz pisze...

Przeglądam tę serię już po raz kolejny... tak jest mi trudno wyrazić... podziw, Pawle, dla tego jak błyskawicznie się rozwinąłeś.

Te zdjęcia mają niesamowity ładunek myśli. Przeglądając je czuję się tak, jakbym połykał "pigułę kontemplacyjną". Na pierwszy rzut oka są po prostu ładne, wyciszone, oddające klimat kościoła, bractwa. Ale zachwyca ilość szczegółów, nad którymi można podumać.

Majstersztykiem natomiast jest zdjęcie trasy W-Z. Dopiero teraz zwróciłem na to uwagę. Znane nam wszystkim miejsce, oswojone, zwyczajne. I nagle, na Twoim zdjęciu, zaczyna się dziać z tym miejscem coś niezwykłego. Ułagodzona przestrzeń, w tej swojej precyzji, surowości, równoległości nagle staje się absurdalna! Zarówno dosłownie (tam gdzie kończą się tory i stoją barierki - nagle "tory" zaczynają się wić jak wąż), ale i metaforycznie... zaczynam dostrzegać jak głupio wygląda to miejsce bez ludzi. Jak idiotycznie wyglądają pasy na jezdni, puste wiaty, latarnie... Fascynujące. Mógłbym długo o nim jeszcze pisać, wsiąkłem w nie totalnie.

joanna.fr pisze...

hej. zdjęcia kościoła okazały się moimi ulubionymi na twoim blogu. są bardzo fajne. możesz je użyć jako "poczucie światła". super super super!
natomiast zdjęciw trasy jest niezłe..ale bardzo szkoda że wsadziłeś je z poprzednimi. musisz uważać (zresztą dokładnie tak jak ja) na dobór zdjęć. tak czy siak grztuluję!

peeow pisze...

jej cieszę się, że te zdjęcia się podobają - ta trasa w-z to mnie "męczy" tam od kiedy ją remontują, albo nawet i wcześniej - jest jakiś dziwny urok tego miejsca.

selekcja, selekcja, ta tak

Yarghuzzz pisze...

Skoro tak Cię męczy, to ruszaj w plener! Światło jest teraz świetne (btw. musisz któregoś dnia wpaść do mnie na wieczór, moim zdaniem za oknami mojego pokoju dzieje się coś niezwykłego o tej porze!), a my czekamy na fajne zdjęcia! :)